Pokazywanie postów oznaczonych etykietą cat. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą cat. Pokaż wszystkie posty

31 stycznia 2015

ruszyła maszyna już nikt nie zatrzyma?

Cześć Wam ♥
Miałam tyle do zrobienia w tym tygodniu, ale przyszły tydzień to będzie miazga. Ale im więcej mam do zrobienia tym większy zapał do pracy :) No więc, w tym tygodniu udało mi się załatwić zaświadczenie o niekaralności (powiem tak, wchodząc do sądu myślałam, że umrę, tylko nie wiem dlaczego hahaha debil), zapisałam się na egzamin na prawko, tak jak obiecałam, chociaż nie powiem, że chce mi się to zdawać... ale muszę. Udało mi się ogarnąć część 'childcare references' i 'personal reference', napisałam nawet 'family letter', ale chyba wyszło takie masło maślane... Pani z PROWORK'u troszkę naciska, żebym przyśpieszyła, stresuje mnie to xd ZAPOMNIAŁAM NA ŚMIERĆ, ŻE TRZEBA NAGRAĆ FILMIK... więc wczoraj ruszyłam i nagrałam 1 minutę, ale mam wrażenie, że to totalna porażka haha
spadam !
xoxo
(łapcie parę ujęć z tego tygodnia :D)




22 stycznia 2015

family letter


Marycha ewidentnie też nie chce mi pozwolić lecieć. Wczoraj przez jakieś 6 godzin 
starałam się coś z siebie wydusić, ale jedyne co napisałam to to, co widać na zdjęciu. 
Przyszedł kot usiadł na laptopie i zrozumiałam, że i tak nic nie napiszę. Im więcej
czasu zajmą mi formalności, tym później wylecę, plusy i minusy całej sytuacji...



20 stycznia 2015

Why should a family choose you as their au pair?

Tyle ciężkich pytań, a ja patrzę się i śmieje. Dlaczego? 
NIE MAM POJĘCIA CO ODPOWIEDZIEĆ. Głuuuupiaaaa.

trochę o mnie.
mam cholernie trudny charakter, walczę o swoje, jeśli chcę, żeby coś było żółte to musi. i koniec. jeśli ktoś się do mnie dowala- odpowiem, odpyskuje. ogólnie, miałam już tyle problemów przez to ale who cares. raz się żyje. mam wspaniałych rodziców, którzy wspierają mnie, w każdej mojej decyzji, może dlatego lecę do tych stanów (a no dzisiaj wybrałam termin 6.06 zobaczymy co z tego wyjdzie)? w sumie to oni mnie tak troszkę popchnęli, bo troszkę pod nosem coś gadałam, szmeges teges, no i wyszło. chodzę do LO w Poznaniu, 90 km od domu. Mieszkam w bursie, ze wspaniałymi dziewczynami, od 3 lata razem, buziaki :* W szkole mam także swoje wspaniałe dziewczyny ♥ tak troszkę będę miała za kim tęsknić. ehhh jak nie urok to @#$%

moja cudowna mordka :3

Mój wspaniały chłopak i ja ♥

Poznań, i mój codzienny widok, z przystanku do szkoły :)

a to druga miłość mojego życia- Marycha ♥


CHCĘ DO NYC :(